Autor |
Wiadomość |
badyl |
Wysłany: Czw 21:33, 28 Lut 2008 Temat postu: |
|
Z tego co wiem to ty wina nie pijasz bo nie przepadasz, więc akurat to byłaby marna karta przetargowa jak o twoją osobę chodzi
A poza tym z winami to czysty spontan JuRa uznał, iż nie godzi się przebywać na świeżym powietrzu "o suchym pysku", więc brawurowo wykonaliśmy skok do Lewiego na Bronxie gdzie to naszym łupem padł bułgarski specjał Jak Martynka pośle mi zdjęcia to moze jakąś fotorelacje z degustacji nad pięknym jeziorkiem sie poskleja  |
|
 |
dejmien |
Wysłany: Czw 2:18, 28 Lut 2008 Temat postu: |
|
No nic... z tego co mówicie pozostaje mi tylko żałować Ale mimo wszystko
cieszę się, że jutro rano obudzę się bez kataru
A tak poza tym nikt nic nie mówił, że będą jakieś wina.. myślę, że chętnych
byłoby przynajmniej kilku więcej  |
|
 |
Becia |
Wysłany: Śro 17:12, 27 Lut 2008 Temat postu: |
|
witam witam:) no wiec chcialam powiedziec ze pomimo deszczowej aury wycieczka sie odbyla. zbiorka byla zaraz po cwiczeniach a kto sie szybko zmyl to niech zaluje:P mysle ze sie wycieczka udala bo widoki pieekne:D i wszyscy wrocili w dobrych humorach (no moze nie tylko dzieki widokom:D). no to do nastepnych wycieczek.. hej ku skalkom!! |
|
 |
badyl |
Wysłany: Śro 17:09, 27 Lut 2008 Temat postu: |
|
Dejmien ty to sie chyba dopiero powolutku przebudzasz ze stanu zimowej hibernacji Ludzi zbieraliśmy tuż po zajeciach, nawet pamietam chwilę kiedy ciebie pytałem czy się wybierasz Aura deszczowa to była w momencie wsiadania do tramwaju na Bronxie, za to potem wypas wyczes Wycieczka się odbyła, co więcej na upartego to i możebyśmy zachód zobaczyli, jednak chęć pojawienia się na wykładzie z Inż wzięła górę. Wypad bez dwóch zdań "nie z tej ziemi" - do tej pory mi w głowie szuuuuuuumiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii  |
|
 |
Iza |
Wysłany: Śro 17:08, 27 Lut 2008 Temat postu: |
|
hej hej, wszyscy ktorzy bali sie deszczu, blota lub mieli inny glupi powod zeby nie isc z nami na ta wycieczke niech zaluja bo bylo bardzo fajnie nawet mimo faktu ze nie moglam doczyscic butow. mam nadzieje ze zorganizujemy jeszcze nie raz wypad na skalki bo to naprawde fajne miejsce i jeszcze wszystkiego nie zobaczylismy
beata bardzo milym akcentem zaczela przygode z naszym forum czekamy na wiecej takich ciekawych propozycji
pozdrowionka |
|
 |
dejmien |
Wysłany: Śro 13:40, 27 Lut 2008 Temat postu: |
|
A czy przy deszczowej aurze wycieczka też się odbędzie? I na
którą planowana jest zbiórka?
PS. Witaj Angel  |
|
 |
badyl |
Wysłany: Wto 23:41, 26 Lut 2008 Temat postu: |
|
Siakoś jak zobaczyłem nazwisko Twardowski to mi sie z Księżycem skojarzyło, więc pasuje powiedzieć: Łooooooł co za kosmiczny pomysł - na Księżyc niby ciut daleko ale z naszymi gieodetkami to i podróż na Marsa trwałaby conajmniej kilka milionów lat swietlnych krócej Więc badyl wstępnie zgłasza swój akces. Mam nadzieje że jakiegoś specjalnego szpeja wspinaczkowego nie trzeba brać ze sobą i wystarczą wygodne adidaski i cos do przedmuchania chmur zeby ten zachód było widać Tak więc czekam na szczegóły.
PS. Witaj Beciu w gronie w pełni aktywowanych użytkowników Mam nadzieje, że ten post nie będzie pierwszym i za razem ostatnim w Twoim wykonaniu. Pozdro 600  |
|
 |
Becia |
Wysłany: Wto 23:12, 26 Lut 2008 Temat postu: wycieczka na skalki |
|
heja! no wiec chcialam zaproponowac na jutro wycieczke na skalki Twardowskiego zwazywszy na to ze je ostatnio zwiedzilam i uznalam za godne obejrzenia. Jutro geosquad w skladzie pewnym czyli : Beata Kluk i Katarzyna Jagustyn i wszystkich ktorzy wyraza chec i ochote na takie przedsiewziecie w czasie wolnym miedzyzajeciowym czyli miedzy naszym GUTRem a Inzynieryjna. chcemy zobaczyc sobie z tych skalek zachod slonca..zachod ma byc o 17:16 takze do sawickiego sie zdazy bezproblemowo:) szczegoly do uzgodnienia po cwiczeniach. |
|
 |